piątek, 20 lipca 2012

Zuppa di pesce con frutti di mare :D

   Patrząc na Irlandzką pogodę można powiedzieć....  tragedia!!!!  Jednak są sposoby na jej ocieplenie ..........  np. klimatycznym jedzonkiem .....  prawie jak  z Włoch :D:D:D   Jak to się mówi.....  przez żołądek do serca......  :))   Tym razem przez mój............  i do mojego :D
W kuchni królował On   :P :D
Menu:   Zupa rybna z owocami morza :D:D:D  Yummiiii ;]

Potrzebne:
miesznina ryb: tuńczyk, łosoś i co komu się podoba :P
krewetki
małże
oliwa
czosnek
pomidory w puszce
zielona pietruszka
białe wino wytrawne
papryczka chili
sól i pieprz


Mam nadzieję że wszystko widać ze zdjęć :D:D:D











Podsmażamy czosnek....  a następnie dodajemy ryby.... i czekamy na ich gotowość :)



Jak już jest gotowa dodajemy pół szklaneczki białego wina :)




Następnie wyciągamy ryby na talerz i na patelnię dajemy krewetki i małże :)



Na koniec wrzucamy wszystko ponownie na patelnię i dodajemy pomidory z puszki :)



.....  a  na koniec posypujemy pietruszką  i serwujemy na talerze  :)  Enjoy :)




I jeszcze na koniec :)   Dużo spraw się poskładało na to .... że niestety ostatnio troszkę ucichło na  blogu  ..... i nie ukrywam że również przyczyniła się do tego  pogoda ......  ale już powracam :)
Pochwalę się Wam ,  że już we wtorek ląduję w Krakowie :D:D:D  Tak tak ....  ponownie.....  i w ogóle sama jestem w szoku,  że to się dzieje naprawdę :D:D:D   Znowu,  za jednym razem zobaczę prawie wszystkie moje dziewczyny !!!   Ale się cieszę :D:D:D   Taka nieoczekiwana zmiana planów :D  I like it :D:D:D


25 komentarzy:

  1. facet w kuchni? To musi być cudowne :d mój to beztalencie kulinarne niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest pycha!:]
    Teraz Ty po nocy kusisz żarełkiem?Ojjjj nie ładnie hehe;)
    Idę coś oszamać ścisk w żołądku poczułam:P

    OdpowiedzUsuń
  3. I świetnie, że powracasz! :D Chcę więcej, więcej i więcej - może nie owoców morza, ale Ciebie! :) Możesz w następnym poście zaserwować Nam na tacy piękny look w Twoim wykonaniu! :D

    :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  4. O! Mniam! Bardzo lubię owoce morza,ale jescze małży nie jadłam, a zwłaszcza w takich muszlach:D Zupa na pewno była pyszna. Ciekawa jestem jak się je te małże:D wysysanie z muszli:>?

    OdpowiedzUsuń
  5. oj chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no to wspaniale, że Ci się tak ułożyło, ale szkoda, że w Krakowie, a nie Wrocławiu, bo bym Cię na kawę porwała :D

    OdpowiedzUsuń
  7. oszamałabym - w Polszczy z pogodą też nie za wesoło - Ci wszyscy antyupałowcy wygrali :( Deszcze burze trąby powietrzne - armagedon

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, też mam chęć zjeść ten balsam ;P
    Zjadłabym sobie taką małżę, jestem ciekawa czy posmakowałoby mi :D Chyba musiałabym je zjeść ugotowane, bo nie przepadam za surowizną:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, też mam chęć zjeść ten balsam ;P
    Zjadłabym sobie taką małżę, jestem ciekawa czy posmakowałoby mi :D Chyba musiałabym je zjeść ugotowane, bo nie przepadam za surowizną:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak, też mam chęć zjeść ten balsam ;P
    Zjadłabym sobie taką małżę, jestem ciekawa czy posmakowałoby mi :D Chyba musiałabym je zjeść ugotowane, bo nie przepadam za surowizną:D

    OdpowiedzUsuń
  11. też czasem robię taką zupę, ale niestety z mrożonki :(
    owoce morza są pyszne, zwłaszcza krewetki i kraby :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie zauważyłam wśród składników nic, co mogłoby mi zaszkodzić (jestem beglutenowcem), więc chyba się skusze na to cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. cos dla mnie chyba wyprobuje w najblizszym czasie:) my z moim M uwielbiamy wszystkie owoce morza:) Pozdrawiam kochana

    OdpowiedzUsuń
  14. wygląda pysznie! nie wiem tylko czy poradziłabym sobie z tym przepisem i czasem czegoś bym nie sknociła, owoce morza są dość specyficzne jeśli chodzi o obróbkę techniczną

    OdpowiedzUsuń
  15. mmmmmm om nom nom nom ! zajebiście to wygląda a ja uwielbiam owoce morza!!!!!! mój też pięknie w kuchni lubi sobie rozrabiać i smaczne z tego wychodzą kąski ;) a co do szaleństwa to salsa to jest mega szaleństwo! polecam na 100!! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. ale ta zupa musi być smaczna!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. mmmmmm dobrze że już jestem po kolacji :P

    OdpowiedzUsuń
  18. mniaaaaaam! ale mi narobiłaś ochoty!

    zapraszamy:

    being-brainwashed.blogspot.com
    being-brainwashed.blogspot.com

    being-brainwashed.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda przepysznie! :) Jednak ja nie jadam owoców morza :P Nie mam odwagi ;). Facet w kuchni?! Zazdroszczę :P.
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  20. heh już widzę jak mój prawie mąż gotuje mi taką pyszną zupkę :-P
    Gotować, owszem gotuje ale typowo polskie jedzonko, a ta zupka wygląda pysznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. jakoś nie przepadam za owocami morza...

    OdpowiedzUsuń
  22. pysznie wygląda ;)muszę kiedyś wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  23. lovely blog...if you want we can following each other??? http://comeduegoccedacqua.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  24. lovely pictures, I love them! You have such a nice blog, would you like to follow each other? I can also follow you on bloglovin and twitter

    xx

    www.hetibrandenburg.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie zamieszczone komentarze :))) Każda opinia jest dla mnie ważna! Jak Cię zainteresował mój blog zapraszam do obserwowania .... jak mi się spodoba Twój - zrobię to samo :)
Thank you for your all comments :)