środa, 15 lutego 2012

Wczorajsza kolacja.... :)

Wczorajsza kolacja była cudowna :)))  Pod względem atmosfery jak i jedzenia :D
Może nie każdy przepada za owocami morza ..... ale ja osobiście uwielbiam, a mój Italiano jak to sam wczoraj stwierdził, wprost urodził się w morzu :D:D:D  W tym wszystkim cieszymy się ,że dostęp do tego rodzaju jedzenia, mamy wręcz nieograniczony :) Wszystko świeże , można powiedzieć że dopiero co złowione :) Dużym plusem owoców morza i ryb , jest szybkość w ich przygotowaniu :)  Większość z nich gotowana w samej wodzie lub pieczona na grillu , czy też surowa.... :D:D:D
Tak więc poniżej parę zdjęć z Naszych wczorajszych pyszności....:) 


Ostrygi i małże ...... :)

Krewetki......   przed......


...... i po ugotowaniu :)))





.... i nasza królowa ośmiornica......




tuż po wyciągnięciu z wody....




a w finale wygląda tak :)




5 komentarzy:

  1. Hi beautiful!

    I think that this post is really interesting...and i love ur pictures! do u want to follow each other? I'm already following u!

    xx from

    http://letoileduphare.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. uhmmmm,rico ,yo soy de galicia,una region cuyo marisco tiene fama en todo el mundo,me encanta el marisco...

    OdpowiedzUsuń
  3. gracias por tu comentario,muaaaaaaaaaac

    OdpowiedzUsuń
  4. wiem, że to były walę-tynki, ale jakbyś mnie tak kurde zaprosiła, to naprawdę byłabym grzeczna... ;) co za pyszności! :) i fotki jak zwykle piękne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie zamieszczone komentarze :))) Każda opinia jest dla mnie ważna! Jak Cię zainteresował mój blog zapraszam do obserwowania .... jak mi się spodoba Twój - zrobię to samo :)
Thank you for your all comments :)